SPRZĘT ELEKTRYCZNY – PROCEDURA BADAŃ OKRESOWYCH.
Co 3 miesiące, co 6 miesięcy, a może raz w roku? Jak często należy wykonywać badania okresowe sprzętu elektrycznego?
W wielu firmach odpowiedź jest zaskakująco prosta:
„Tak mamy zapisane w procedurze”.
Problem zaczyna się wtedy, gdy zapytamy, skąd właściwie wzięły się te terminy i czy nadal odpowiadają urządzeniom oraz warunkom, w których są one użytkowane.
W praktyce można spotkać procedury funkcjonujące w przedsiębiorstwach od wielu lat. Bywa również, że nowy dokument powstał na podstawie starego wzoru, wcześniejszej instrukcji albo materiału znalezionego w internecie.
W efekcie firma wykonuje badania, ponosi ich koszty i prowadzi dokumentację, ale nie zawsze potrafi odpowiedzieć na najważniejsze pytanie:
dlaczego kontrolujemy ten sprzęt właśnie w taki sposób?
I właśnie tutaj zaczyna się rola dobrze opracowanej procedury badań okresowych sprzętu elektrycznego.
Badania sprzętu elektrycznego to nie tylko pomiary
Sprzęt elektryczny jest obecny praktycznie w każdym przedsiębiorstwie.
To nie tylko elektronarzędzia. W zależności od działalności firmy mogą to być urządzenia przenośne, przedłużacze, ładowarki, wyposażenie warsztatowe, urządzenia wykorzystywane przez utrzymanie ruchu czy inne elementy wyposażenia zasilane energią elektryczną.
Ich stan techniczny może wpływać na bezpieczeństwo osób, które z nich korzystają.
Dlatego pracodawca powinien zapewnić właściwy nadzór nad użytkowanym sprzętem.
Samo zlecenie okresowych pomiarów nie tworzy jednak jeszcze skutecznego systemu.
Trzeba wiedzieć m.in.:
- jaki sprzęt powinien zostać objęty nadzorem,
- kiedy należy go kontrolować,
- jakie zdarzenia powinny powodować dodatkowe sprawdzenie,
- jak postępować ze sprzętem uszkodzonym,
- jak dokumentować przeprowadzone kontrole.
I tutaj pojawia się problem, z którym spotykamy się w praktyce.
Skąd wzięło się „3, 6 i 12 miesięcy”?
Osoby zajmujące się BHP lub utrzymaniem ruchu mogą kojarzyć harmonogramy, według których określone grupy elektronarzędzi kontrolowano np. co 3, 6 lub 12 miesięcy.
Skąd wzięły się te wartości?
Jednym ze źródeł była stosowana przez lata PN-E-08400-10:1988, dotycząca badań kontrolnych ręcznych narzędzi o napędzie elektrycznym.
I tutaj dochodzimy do bardzo ważnej kwestii.
PN-E-08400-10:1988 została wycofana
Mimo to odwołania do niej nadal można znaleźć w dokumentacji przedsiębiorstw.
Co więcej, czasami trafiają również do nowych procedur.
Dlaczego?
Najczęściej dlatego, że dokumentacja jest aktualizowana na podstawie wcześniejszych instrukcji albo gotowych wzorów. Stara tabela zostaje przeniesiona do nowego dokumentu i zaczyna funkcjonować przez kolejne lata.
Jest jeszcze drugi problem.
PN-E-08400-10:1988 dotyczyła ręcznych narzędzi o napędzie elektrycznym.
Tymczasem w praktyce można spotkać procedury, w których wynikające z niej podejście zostało rozszerzone na znacznie większą grupę sprzętu elektrycznego.
Dlatego samo znalezienie tabeli z terminami kontroli nie daje jeszcze odpowiedzi na pytanie, czy system stosowany w danej firmie jest właściwy. ryzyka.
Czy Twoja procedura nadal opiera się na wycofanej normie?
Jeżeli nie masz pewności, czy stosowane w Twojej firmie zasady kontroli sprzętu elektrycznego są aktualne, warto je zweryfikować.
Sekura Medio opracuje procedurę badań okresowych sprzętu elektrycznego dopasowaną do rodzaju urządzeń, warunków ich użytkowania oraz organizacji Twojej firmy.
Sprawdź swoją procedurę →Czy wycofanie normy oznacza, że dotychczasowe terminy są błędne?
Nie, ale za to kosztowne, gdy masz dużo sprzętu.
Wycofanie normy nie oznacza automatycznie, że każde rozwiązanie stosowane wcześniej w przedsiębiorstwie stało się niewłaściwe.
Znacznie ważniejsze jest inne pytanie:
Czy firma potrafi uzasadnić sposób, w jaki nadzoruje konkretny sprzęt elektryczny? No i czy firma nadal chce wydawać tak dużo na te przeglądy?
To zmienia sposób patrzenia na problem.
Nie chodzi już wyłącznie o wpisanie w tabeli:
3 miesiące / 6 miesięcy / 12 miesięcy.
Trzeba spojrzeć na rzeczywiste warunki użytkowania sprzętu oraz koszty, które w obecnych czasach mogą pozwolić na zakup dodatkowego sprzętu.
Należy pamiętać, że urządzenie używane sporadycznie w środowisku o niewielkim ryzyku uszkodzenia funkcjonuje przecież w zupełnie innych warunkach niż elektronarzędzie codziennie wykorzystywane w produkcji, warsztacie czy na budowie.
I właśnie dlatego kopiowanie jednego harmonogramu dla całego przedsiębiorstwa może nie być najlepszym i tanim rozwiązaniem.
Więcej badań nie zawsze oznacza lepszy system
To szczególnie ważne w większych przedsiębiorstwach.
Wyobraźmy sobie zakład posiadający kilkaset albo kilka tysięcy urządzeń.
Jeżeli dla wszystkich automatycznie przyjmiemy częste kontrole, firma może każdego roku wykonywać ogromną liczbę badań.
To oznacza:
- koszty,
- czas pracowników,
- obsługę dokumentacji,
- planowanie terminów,
- wyłączanie sprzętu z użytkowania na czas kontroli.
Czy wszystkie te działania są uzasadnione?
Niekoniecznie.
Ale problem może działać również w drugą stronę.
Zbyt rzadkie kontrole urządzeń intensywnie eksploatowanych albo narażonych na uszkodzenia mogą zwiększać ryzyko.
Dlatego dobry system nie polega ani na wykonywaniu jak największej, ani jak najmniejszej liczby badań.
Chodzi o to, aby organizacja kontroli była adekwatna do rzeczywistego sposobu użytkowania sprzętu.
Case study: jak obniżyliśmy koszty badań elektronarzędzi o 50%
Zobacz przykład firmy, w której uporządkowanie podejścia do badań pozwoliło znacząco ograniczyć koszty bez rezygnacji z bezpieczeństwa.
Zobacz case study →„Zawsze robiliśmy to w ten sposób” to za mało
To zdanie pojawia się w przedsiębiorstwach częściej, niż mogłoby się wydawać.
Procedura powstała kilka lub kilkanaście lat temu. Osoba, która ją przygotowała, już nie pracuje w firmie. Zakład się rozbudował. Pojawiły się nowe urządzenia. Zmieniły się procesy i organizacja pracy.
Ale harmonogram badań pozostał ten sam.
Dokument istnieje.
Badania są wykonywane.
Tylko czy procedura nadal odpowiada rzeczywistości?
To właśnie warto okresowo zweryfikować.
Sprawdź swoją procedurę – 5 prostych pytań
Nie musisz od razu analizować całej dokumentacji.
Na początek odpowiedz sobie na pięć pytań:
1. Czy wiesz, dlaczego w firmie przyjęto właśnie takie terminy kontroli?
2. Czy różne rodzaje sprzętu są traktowane odpowiednio do sposobu ich użytkowania?
3. Czy procedura nadal odwołuje się do PN-E-08400-10:1988?
4. Czy zmiana warunków użytkowania urządzenia może wpływać na sposób jego kontroli?
5. Czy podczas kontroli lub audytu potrafisz wyjaśnić, dlaczego firma przyjęła właśnie taki system nadzoru?
Jeżeli przy którymkolwiek z tych pytań pojawia się odpowiedź:
„nie wiem”
– znalazłeś obszar, któremu warto przyjrzeć się bliżej.
A co z elektronarzędziami akumulatorowymi?
To kolejny temat, który często powoduje wątpliwości.
Brak przewodu zasilającego nie oznacza, że stan techniczny urządzenia przestaje mieć znaczenie dla bezpieczeństwa użytkownika.
Elektronarzędzie akumulatorowe jest częścią określonego systemu użytkowania, w którym mogą występować również akumulatory, ładowarki oraz inne elementy wyposażenia.
Dlatego także tutaj zamiast automatycznie odpowiadać:
„badać” albo „nie badać”
warto spojrzeć na konkretny sprzęt, sposób jego użytkowania oraz potencjalne zagrożenia. rodzaju sprzętu, zaleceń producenta oraz warunków jego użytkowania.
Kiedy warto zweryfikować procedurę badań sprzętu elektrycznego?
Szczególnie wtedy, gdy:
- dokumentacja została opracowana wiele lat temu,
- procedura powołuje się na PN-E-08400-10:1988,
- nie wiadomo, skąd wynikają obecne terminy badań,
- znacząco zmienił się park urządzeń,
- firma kupiła nowe rodzaje sprzętu,
- zmieniły się warunki jego użytkowania,
- koszty wykonywanych badań zaczynają istotnie rosnąć,
- pojawiają się wątpliwości podczas audytu lub kontroli.
Nie zawsze oznacza to konieczność tworzenia całego systemu od początku.
Czasami problemem jest pojedynczy zapis. Innym razem okazuje się, że procedura nie odpowiada już temu, jak obecnie funkcjonuje przedsiębiorstwo.
Najpierw trzeba to ustalić.
Procedura nie powinna być dokumentem „do szafy”
Dobrze opracowana procedura ma przede wszystkim pomagać osobom, które odpowiadają za sprzęt.
Powinna uporządkować system tak, aby firma wiedziała:
co kontroluje, dlaczego to kontroluje i jak reaguje, gdy pojawia się problem.
Nie chodzi więc o stworzenie kolejnego dokumentu BHP tylko po to, żeby istniał.
Dokumentacja powinna odpowiadać rzeczywistej organizacji pracy.
To właśnie dlatego gotowy wzór pobrany z internetu może wyglądać profesjonalnie, a mimo to nie rozwiązywać problemu konkretnego przedsiębiorstwa.
Podstawa prawna
Obowiązki pracodawcy związane z zapewnieniem bezpieczeństwa użytkowanych urządzeń wynikają m.in. z:
- art. 215 i art. 218 Kodeksu pracy,
- § 41 i § 57 rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy,
- § 27–29 rozporządzenia w sprawie minimalnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy w zakresie użytkowania maszyn przez pracowników podczas pracy.
Zakres wymagań należy jednak zawsze analizować w odniesieniu do konkretnego rodzaju urządzenia i sposobu jego użytkowania. w jaki sposób organizacja nadzoruje bezpieczeństwo użytkowanego sprzętu.
analizować wymagania odnoszące się do konkretnych urządzeń i warunków ich użytkowania.
Najczęściej zadawane pytania o badania okresowe sprzętu elektrycznego
Poniżej odpowiadamy na najczęstsze pytania dotyczące kontroli sprzętu elektrycznego, wycofanej normy PN-E-08400-10:1988 oraz organizacji procedury badań okresowych w firmie.
Nie. Norma PN-E-08400-10:1988 została wycofana. Nadal można jednak spotkać procedury i harmonogramy opracowane na jej podstawie, dlatego starszą dokumentację warto zweryfikować pod kątem aktualności i rzeczywistych warunków użytkowania sprzętu.
Nie ma jednego terminu właściwego dla wszystkich urządzeń. Sposób organizacji kontroli powinien uwzględniać charakter sprzętu, sposób jego użytkowania oraz warunki, w których jest eksploatowany.
Nie należy automatycznie przyjmować jednego harmonogramu dla każdego urządzenia. Sprzęt może być użytkowany z różną intensywnością i w różnych warunkach, dlatego sposób nadzoru powinien odpowiadać rzeczywistej sytuacji w firmie.
Stan techniczny sprzętu akumulatorowego również może wpływać na bezpieczeństwo użytkownika. Przy organizacji nadzoru należy uwzględnić konstrukcję urządzenia, warunki eksploatacji oraz elementy współpracujące, takie jak akumulatory czy ładowarki.
Sam wiek dokumentu nie przesądza o konieczności jego wymiany. Warto jednak sprawdzić, czy procedura nadal odpowiada aktualnemu wyposażeniu firmy, organizacji pracy i sposobowi użytkowania sprzętu oraz czy nie opiera się na wycofanych lub nieaktualnych założeniach.
Firma powinna być w stanie uzasadnić przyjęty sposób nadzoru nad sprzętem. Nie warto opierać terminów wyłącznie na starej tabeli lub rozwiązaniu, które funkcjonuje w organizacji „od zawsze”.
Nie zawsze. Zbyt częste badania mogą generować niepotrzebne koszty, a zbyt rzadkie kontrole mogą zwiększać ryzyko. Najważniejsze jest, aby system nadzoru był adekwatny do rzeczywistego sposobu użytkowania urządzeń.
Tak. Punktem wyjścia może być analiza obecnie stosowanego rozwiązania. Pozwala ona ustalić, czy procedura wymaga aktualizacji, czy bardziej zasadne będzie opracowanie nowego dokumentu dopasowanego do organizacji i warunków pracy.
Nie masz pewności, czy Twoja procedura jest aktualna?
Sekura Medio pomaga firmom weryfikować i opracowywać procedury badań okresowych sprzętu elektrycznego dopasowane do rzeczywistych warunków użytkowania urządzeń.
Sprawdź swoją procedurę →Potrzebujesz procedury badań okresowych sprzętu elektrycznego?
Nie korzystaj z przypadkowych wzorów ani dokumentacji opartej na rozwiązaniach sprzed wielu lat.
Pomożemy Tobie opracować procedurę dopasowaną do Twojej firmy, sprzętu oraz rzeczywistych warunków jego użytkowania.
